To znowu my - rodzina O. Tym razem w wersji eksportowej. Czas leci, dzieci rosną, a my staramy się zatrzymać chwilę i zanotować ich dziecięce mądrości i troski. Ku ich - ale szczególnie naszej - uciesze. Mamy nadzieję, że świat uśmiechnie się także...
Blog > Komentarze do wpisu
Pilna aktualizacja!

Biję się w pierś i posypuję czoło popiołem!
Opisując kwietniowe rodzinne wydarzenia, kompletnie zapomniałam wspomnieć o Bardzo Ważnym Fakcie z życia naszego Ojca Rodziny! Rodziciel nasz poczuł się pominięty i urażony, nadrabiam więc tę haniebną zaległość, dedykując mu osobny wpis.
Otóż w jeden z kwietniowych weekendów, męska połowa naszego rodzicielskiego dream-teamu, wyjechała była do Dublina na Kendockie Seminarium. Celem było nie tylko samodoskonalenie się w dziedzinie sztuk walki, ale i próba zdobycia kolejnego szczebla w kendockiej hierarchii.
Z przyjemnością donoszę, iż nasz rodzinny kendoka z sukcesem przystąpił do egzaminu na stopień mistrzowski i od kilku tygodni chlubi się Pierwszym Danem w Kendo!
Dumni z osiągnięć Rodziciela, życzymy mu dalszej owocnej Drogi Miecza, obfitującej w same sukcesy.

13083202_1003256596389693_6230164879375322761_n

poniedziałek, 02 maja 2016, oszin13

Polecane wpisy

  • Obłupiamy z kasy!

    Atencion, atencion! Oficjalnie rozpoczynamy obłupianie z kasy - w szczytnym celu! Ostrzegaliśmy, że wskakujemy na parkiet, żeby zbierać pieniądze na SANDS? Ostr

  • Chroniczny stan zaganiania

    Kurcze blade, tak WIELE jest do opisania i tak MAŁO czasu, że aż żal. A do tego TAAAAKA długa lista rzeczy, które należałoby załatwić przed – lub wręcz za

  • Goniąc kormorany…

    Koniec sierpnia to już ‘smutny lata zmierzch’, jak mówił poeta. Za pasem szkoła, praca, nowe wyzwania i stare obowiązki. Cała ta nie-fejsbukowa szar